Blondynka(dobra przyznaję bez bicia: Już nie blondyna a czarnula) o piwnych oczach uprawiająca sport, trenująca i wymagająca. Nie lubi przegrywać, uwielbia mieć zawsze racje, chociaż czasami musi przyznać się do błędu i przeprosić. Z charakteru miła, szczera, pomocna. Ukrywa swój smutek pod fałszywym uśmiechem i mimo iż na zewnątrz wydaje się być szczęśliwa, to w środku rozpada się na części.
Łatwo jej stracić zaufanie, a osoba, do której je straciła musi się liczyć z tym, że być może już nigdy jej nie zaufa. Nie próbuj zmieniać jej na inną, bo poniesiesz klęskę, a po za tym- ona bardzo tego nie lubi.
Ma w sobie to coś, ten przedziwny błysk w oku, potrafi przekonać do siebie wiele osób. Interesuje się pisarstwem, śpiewem i wieloma innymi... Lubi, gdy ktoś jest szczery, nienawidzi, gdy ktoś owija w bawełnę, unika odpowiedzi, krzyczy na nią...
Potrafi śmiać się z byle powodu, ale do płaczu również niewiele jej trzeba. Kochająca zwierzęta, sama posiada kilka psów, kota, konia i chomika... Jeżdżąca konno...
Do szczęścia brakuje jej już tylko drugiej połówki... Niestety sama nie daje sobie rady z samotnością i często będąc sama martwi się o to, czy znajdzie tego, którego szuka
Na razie to wszystko, gdy dowie się o sobie czegoś więcej to dopisze :)
A no i jeszcze coś: W szkole nazywają ją Czarnula- powód prosty: W wakacje miała kaprys, by się pofarbować i teraz ma za swoje... :D
Teraz pora na cytat, który jest dla mnie pewnym wsparciem :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz